Wpisy zawierające słowo kluczowe balkon lato kwiaty deszcz.
Wieczór Co chce, to robi.
Jest wieczór. Dzień był dość pracowity, choć weekendowy: zrobiłam zakupy, zasiliłam i poprzycinałam kwiaty na balkonie, pouczyłam online, umyłam podłogę, umyłam balkon itd. Teraz wpółsiedzę, wpółleżę na łóżku z laptopem na kolanach. Spod łóżka spogląda na mnie pytająco kot. Z lewej strony mam okno na ulicę, teraz uchylone, dzięku czemu jest trochę chłodniej. Z prawej mam lampkę do czytania, emitującą białe światło, którego natężenie można regulować dotykiem. Za lampką, przy szafie, mam cały kosz lektur, ale wieczorami nie mogę już czytać. Zza okna czasem dobiega szum opon samochodów. Czekam niecierpliwie na deszcz i dobrze mi z tym. Tak właśnie lubię sobie wpółleżeć, wpółsiedzieć. Zobacz cały wpis na blogu » |
W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.
Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.