Wpisy zawierające słowo kluczowe jak sobie radzić..
Ja, emeryt-ka. Ja emeryt-ka
Od czegoś trzeba zacząć. Napisać co się myśli... czemu nie. Łatwe to nie jest, ale może być dobrą metodą na stan w jakim się znalazłam w momencie radykalnej zmiany życia, a może jeszcze ktoś ma podobne odczucia i się podzieli. Nie ma co ukrywać, że odstawienie od "pracowania" jest traumatycznym przeżyciem, nie mającym nic wspólnego z głoszonymi tezami, że "życie zaczyna się po 60..., 70..., szkoda, że nie po 100... Wstawanie, pośpiech, dojazdy, ceremoniał wejścia do miejsca pracy. Odczucie wpływania na to co się dzieje, namacalne efekty własnych działań, rozmowy, dyskusje, problemy, a nawet stresy - a tu nagle - wielkie nic i w szafie za dużo ubrań. Najgorsze jest uczucie, że własciwie to całe zaangażowanie przez lata (w moim przypadku (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.
Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.